Na bank!
Czy możemy powiedzieć, że jesteśmy czegoś tak naprawdę, w stu procentach pewni? Tak, jak to sie mówi, "na bank"? Moja babcia zwykła mówić, że w życiu są tylko trzy pewne rzeczy. Śmierć, podatki i "Moda na sukces". I zgadzam się z nią w całej rozciągłości. Bo tak naprawę niczego nie można być pewnym. Chociażby tego, że mamy pewną pracę. Tak się cały czas zdawało, a tu przyszedł kryzys i bum! Cały zakład pracy upadł. Miało się pewny procent w pewnym banku, a to kryzys i co? Ani procentu ani banku! Warto więc wziąć poprawkę na to, że nie ma nic "na bank". Zawsze będzie jakiś margines niepewności, dlatego dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy uważać na to, co robimy i ile w to inwestujemy. Nie chodzi mi już nawet o same pieniądze, ale przecież często sami siebie angażujemy w pewne sprawy tak bardzo, jak tylko sie da a potem co? Jeden wielki zawód. Czy naprawdę warto? Trzeba się uzbroić w umiar i realne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość, która nie zawsze będzie taka, jakbyśmy chcieli ją widzieć.
Bank .